niedziela, 20 lipca 2014

20 Million Miles To Earth (1957)

20 MILLION MILES TO EARTH (1957) 

reż. Nathan Juran

   Gdy swe talenty łączą na planie reżyser Nathan Juran i mistrz animacji poklatkowej Ray Harryhausen to tak jakby w ringu spotykało się dwóch znakomitych pięściarzy. Różnica jest jednak taka, że w tej walce nikt nie zostanie pokonany. Wygrają zarówno twórcy jak i widzowie mogący rozkoszować się tym niebywałym spektaklem.

poniedziałek, 14 lipca 2014

Filmy zgłoszone na Festiwal Filmowy "Kocham Dziwne Kino" vol.3 (z opisami i fotkami)

Pełna lista filmów zgłoszonych na trzecią edycję 

Festiwalu Filmowego "Kocham Dziwne Kino". 

Kolejność mniej więcej zgodna z datą otrzymania zgłoszenia. 

Opisy dostarczone przez twórców filmów.

sobota, 12 lipca 2014

Microwave Massacre (1983)

MICROWAVE MASSACRE (1983) 

reż. Wayne Berwick

   Pamiętacie mikrofalówkowe szaleństwo z początku lat 90-tych? No dobra, bimby nie pamiętajo, ale ich rodzice już z pewnością tak ;) W Polsce jak grzyby po deszczu zaczęły wyrastać różnej maści budki z hamburgerami, a każdy kto miał piecyk przyszłości w domu na własność od razu stawał się obiektem naszej zazdrości, a jego sprzęt kuchenny przedmiotem naszego pożądania.

sobota, 5 lipca 2014

The Wizard Of Gore (1970)

 THE WIZARD OF GORE (1970)

reż. Herschell Gordon Lewis


   O tym, że tłuszcza łaknie krwi wiadomo nie od dziś. Weźmy chociaż walki gladiatorów czy corridę. Magik Montag z powodzeniem potrafi przeszczepić te pierwotne instynkty na swoje prestidigitatorskie poletko.

sobota, 14 czerwca 2014

piątek, 6 czerwca 2014

Programmed To Kill (1987)

PROGRAMMED TO KILL (1987)

reż. Allan Holzman


   Któż z Was nie pamięta pięknej i walecznej Valerii, wielkiej miłości Conana z jego filmowych - barbarzyńskich - przygód? Wcieliła się w nią 30 letnia wówczas blondwłosa Sandahl Bergman. W podobnej stylistyce były utrzymane jej występy w post-apokaliptycznym "She" (1982) oraz "Czerwonej Sonji" (1985). To jednak nie koniec Arnoldowych skojarzeń, bowiem w 1987 roku ktoś wpadł na pomysł żeby zrobić z Sandahl "Terminatora w spódnicy"...